Rajskie plaże Bali… nie leżą na Bali. Oto gdzie ich szukać.
Najpiękniejsze plaże na Bali są tak naprawdę na Nusa Penida.
Gdy myślimy o rajskich plażach Bali, widzimy biały piasek, turkusową wodę i monumentalne klify. Paradoksalnie – tych widoków próżno szukać na samej wyspie Bali. Prawdziwy raj znajduje się tuż obok, na Nusa Penida. To właśnie tam kryją się plaże, które znasz z pocztówek i Instagrama.
Oto lista moich ulubionych plaż na Nusa Penida zaczynając od najlepszej:
Atuh Beach
Urokliwa, spokojna plaża sąsiadująca z Diamond Beach. Wyposażona w leżaki i parasole (płatne 100 IDR). Zejście na nią jest łatwe, mimo że po kamiennych schodkach, to jednak nie jest to męcząca droga. Największym plusem jest bliskość rafy koralowej i możliwość snorkelingu z plaży. Podwodne życie jest tam naprawdę kolorowe i ciekawe. Można zobaczyć duże żółwie morskie, pufferfish oraz mnóstwo kolorowych ryb. Jak jeszcze trafi się na nieduże fale, warunki do podziwiania rafy są naprawdę znakomite. Jest również kilka małych barów, serwujących napoje, owoce i jedzenie. Wejście na plażę jest płatne na górze. Jakaś symboliczna kwota. Biletem wstępu jest uroczy magnes na lodówkę. Więc już mamy i wejście i małą pamiątkę. Wstęp jest na obie plaże, na Atuh i Diamond.
Diamond Beach – turkusowa woda i klify
Nie schodziliśmy na dół, ponieważ wybraliśmy Atuh Beach na plażowanie. Jednak widzieliśmy, że niedużo osób było na dole. Na plażę schodzi się nieco stromymi schodkami. Sama plaża z góry jest niesamowicie fotogeniczna niczym z pocztówki.
Mola mola spot
Doprecyzowując, nie jest to typowa plaża, a miejsce z cudowną rafą koralową. Nie bez powodu ma w nazwie mola mola, gdyż w okresie zazwyczaj od lipca do października można je tam zobaczyć. Zejść do wody można na przykład z pomostu w danej restauracji/knajpce. My mieliśmy upatrzoną fajną miejscówkę – Secret Penida Restaurant & Bar. Mają piękny wystrój, leżaki, basen i dobre zejście do wody po schodkach. Jedyny minus to jedzenie, które jest trochę słabe. Za to kawy i soczki są bardzo dobre. Na mola mola spot jest piękna, długa rafa. To tam widzieliśmy jedną z naszych ulubionych ryb – gigantyczną rozdymkę (pufferfish) picasso triggerfish.
Kelingking Beach
Nie jest pewnie zaskoczeniem, że znajduje się na mojej liście. Jest w końcu jedną z najpiękniejszych plaż na świecie. Jednak nie jest u mnie na pierwszym miejscu ze względu na gigantyczne fale, które trochę utrudniają pływanie i chillowanie w wodzie. Zmiotło nas tam nieźle kilka razy. Plusem jest mało ludzi na samej plaży, ze względu na trudny dostęp. Samo zejście i wejście akurat dla mnie było atrakcją, bo lubię takie cięższe drogi. Jednak droga w pełnym słońcu może być wyzwaniem. W listopadzie było tam naprawdę mało ludzi, więc można było iść sobie szybszym tempem. Na plaży nie ma rozwiniętej infrastruktury (i o to chodzi, aby pozostała dzika). Jakąś wodę chyba można było kupić, ale lepiej mieć zapas ze sobą. Obecnie widok może psuć szkielet nieskończonej windy, której budowa została jednak wstrzymana na dobre.
Crystal Bay Beach
Bardzo ładna plaża ze względu na rafę koralową dostępną z plaży, kilka warungów z uroczym widokiem na zachód słońca.
Z tej plaży można kamiennymi schodkami zapuścić się nieco w dżunglę a droga zaprowadzi Was na inną, dziką plażę.
Niecałe 20 minut skuterem od Crystal Bay Beach jest także mniejsza, nieco bardziej kameralna plaża Gamat Bay.
Która plaża na surfing?
Na surfing dobrą opcją będzie plaża w Kucie. Już nie na Nusa Penida a na Bali. Szkółki surfingu są na każdym kroku, są odpowiednie warunki takie jak fale, piaszczyste, czyste dno i ciepła woda. Innymi dobrymi spotami na surfing są także Legian, Canggu, Seminyak i Uluwatu.
Co warto wiedzieć przed podróżą na Bali
Zobacz również
Co trzeba wiedzieć przed podróżą do Kostaryki
9 maja 2022
Podróż do Meksyku podczas pandemii. Warunki wjazdu, obostrzenia oraz najważniejsze informacje.
22 stycznia 2021